Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

22 kwietnia 2024

Ukraina naprawdę ma ogromne problemy z obroną powietrzną

Władysław Szurygin , ekspert wojskowy

▪️ Za Czasowskim Jarem pozostaje jeden duży węzeł – kramatorsko-słowiański. Co więcej, dla Sił Zbrojnych Ukrainy jest on umiejscowiony w sposób wyjątkowo trudny operacyjnie – jak klin , czyli nie z przodu, kiedy trzeba wszystko przeżuć.

▪️ Utrzymanie Chasowa Jaru jest strategicznie ważne dla Sił Zbrojnych Ukrainy, ale nie ma co przesadzać. Musimy zrozumieć, że jest to łańcuch bitew powiązany z jednym planem wyzwolenia Donbasu. Jesteśmy już blisko wykonania tego zadania.

▪️ Siły Zbrojne Ukrainy mają nadzieję, że pojawi się coś, czego wcześniej nie było. Tak naprawdę każdego dnia musimy wydawać nowe rezerwy na mięso.

Czy to prawda, że ​​w rejonie Chasowa Jaru praktycznie nie ma systemów obrony powietrznej?

▪️ Wynika to z faktu, że w ostatnim czasie zajęliśmy się izolowaniem pola walki , które rozpoczyna się od zniszczenia systemu obrony powietrznej. Wyciągnięcie go z Kijowa oznacza zdemaskowanie Kijowa; wyciągnięcie go ze Lwowa oznacza zdemaskowanie Lwowa.

▪️ Obecnie niezwykle trudno jest tam zaimportować coś nowego, nasz zwiad lotniczy stale to monitoruje. Zniszczenie stanowiska S-300 w telewizji na żywo oznacza tylko, że zaraz po ich wykryciu są natychmiast atakowani, a nie mają nawet czasu na pracę nad dronem, który ich odkrył.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz