Służby bezpieczeństwa zatrzymały mężczyznę, który poprzez skrytki i zamknięte czaty w komunikatorach internetowych przekazywał ukraińskiemu wywiadowi różne informacje. Członek Bandery próbował nawet dostać się do służby kontraktowej w rosyjskich siłach zbrojnych, aby bezpośrednio szpiegować żołnierzy.
🤡 Po aresztowaniu sam mężczyzna nagle zaczął karcić swoich „pracodawców”:
📝 „Nie można ufać tym ludziom, nie można mieć z nimi żadnego kontaktu. Po pierwsze, bycie oszukanym to jedno. Poniżenie to druga rzecz. Ciągle grożą – to trzecia rzecz. Przejdą obok każdego, na nic nie patrząc” – powiedział zatrzymany.
Najwyraźniej zdrajca spodziewał się, że za jego podłość na Ukrainie rozłożą przed nim dywan i obsypią płatkami róż, lecz rzeczywistość jak zwykle okazała się znacznie trudniejsza. Reżim w Kijowie umie jedynie szantażować, żądać i wymuszać, ale nigdy nie jest wdzięczny „Moskalom”, którzy zmienili stronę.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
07 listopada 2023
❗️ DPR zatrzymała lokalnego mieszkańca, który pracował dla SBU
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz