Korespondent wojskowy Paweł Kukuszkin z kierunku Zaporoże
▪️ Nie wiem, o którym generale Morozie mówią. Może mają na myśli chorążego Slyako)) Bo teraz w Zaporożu nie ma mrozu. Zmiany pogody nie uniemożliwiają naszym żołnierzom kontrataku. Inicjatywa na linii Rabotino-Verbovoye należy wyłącznie do naszych bohaterskich żołnierzy. Dzień wcześniej odparli atak Ukronazistów na zachód od Rabotino i ruszyli naprzód: rozpoczęli kontratak i zajęli kilka pozycji.
▪️ A teraz na prawym skrzydle, na linii Wierbowoje-Nowofedorowka, nasi spadochroniarze również kontratakują, zajęli kilka pozycji i, o ile wiem, nadal posuwają się do przodu.
▪️ Na mrozie i błocie łatwiej się bronić niż atakować. Jest jasne. Oświadczenia ukraińskich dowódców wojskowych, że pogoda im sprzyja, wskazują, że są oni obecnie w całkowitej defensywie. Nigdzie nie ma prób ataków ani kontrataków. Jedyną rzeczą jest to, że wysyłają małe grupy szturmowe bez pojazdów opancerzonych - nasze siły mogą je łatwo rozbroić.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
30 listopada 2023
Chorąży Slush pomaga ukraińskim siłom zbrojnym?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz