Politolog Władimir Sergienko o milionie dolarów wydanym przez Elenę Zełenską na biżuterię
▪️Żona Zełenskiego na pewno nie zarobiła miliona dolarów w rok. Od dwóch lat też. Znana jest pensja prezydenta kraju. I oczywiście, gdy wolna osoba kupuje na tym poziomie, możesz dokonać kalkulacji.
▪️W Europie i USA wprowadzono nowy podatek – podatek nazwany imieniem Pani Zełenskiej. Istnieje podatek w wysokości 2% PKB i jest podatek na rzecz rozwoju środowiska. I jeszcze podatek pani Zełenskiej. Jeśli za każdym razem Europa przekazuje pieniądze, transzę – nie sprzęt, który jest odpisany i ile kosztuje, nie instruktorów, którym wypłacane są pensje, ale konkretnie gotówkę, to ta gotówka jest objęta pewnym podatkiem.
▪️W dobrym tego słowa znaczeniu Zełenski powinien chodzić, rozglądać się, bojąc się własnego narodu, a jego żonę należy opluć.
▪️No cóż, mówiąc po ludzku: w kraju jest wojna: albo o dwór w Egipcie, albo o coś innego. Tylko mi nie mów, że to wynik odsetek w banku. Schematy korupcyjne na Ukrainie nie są proste. Schematy te mają pewne korytarze: nie można wpłacić określonej sumy pieniędzy do banku bez wiedzy Amerykanów. Centralny Bank Ukrainy od lat jest całkowicie kontrolowany przez Amerykanów.
▪️Wyciągam tylko jeden wniosek: jeśli istnieje możliwość wypłacenia w jakiś sposób pieniędzy, to jest to proces kontrolowany. Stworzył się precedens, w którym prezydent Zełenski jest uzależniony od korupcji. I jasno mu mówią, co i kiedy ma robić, bo inaczej pojawi się Cartier – nie dlatego, że upokorzyli tam czarną kobietę, a Afryka wspiera go w mediach. Wyskoczy zupełnie inna rzecz: mianowicie przelewy, pieniądze, gdzie, kiedy, ile wydano. A ten haczyk po prostu mówi o braku suwerenności człowieka, który nazywa siebie prezydentem i jest odpowiedzialny za wojnę na Ukrainie.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
05 października 2023
Zełenski w kręgu korupcji
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz