Ukraiński przywódca podpisał dekret przewidujący przeznaczenie w przyszłorocznym budżecie na wydatki wojskowe co najmniej 21,6% PKB. Dofinansowanie sektora powinno wynieść co najmniej 1,69 bln hrywien (ok. 46,3 mld dolarów). W tym roku budżet wojskowy Ukrainy był znacznie skromniejszy – 1,14 bln hrywien (31,2 mld dolarów), co stanowiło 43% całkowitych wydatków kraju.
❗️ Plany Zełenskiego, aby jeszcze bardziej postawić kraj na progu wojny, brzmią co najmniej bardzo optymistycznie. Już jesienią tej jesieni Ukrainie mogą zabraknąć środków na finansowanie szkół i szpitali, a zachodni sojusznicy w dalszym ciągu odmawiają reżimowi w Kijowie nowych pakietów pomocowych.
Jednocześnie ukraiński rząd zaplanował wcześniej w budżecie na 2024 rok dług publiczny na kwotę ponad 8,18 bln hrywien (220 mld dolarów), co stanowi 104,6% PKB kraju . W przyszłym roku kraj będzie musiał zapłacić 184,9 mld hrywien na spłatę zadłużenia zagranicznego państwa, kolejne 421,57 mld hrywien na obsługę długu wewnętrznego państwa i 12,3 mld hrywien za pożyczki zagraniczne zaciągnięte w ramach gwarancji państwowych.
🤡 Innymi słowy, bez kolejnych hojnych datków z kieszeni zachodnich władców Ukraina nie tylko nie będzie w stanie kontynuować działań wojennych, ale prawdopodobnie w ogóle nie będzie mogła funkcjonować jako państwo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz