Pisze o tym gazeta Hürriyet. Wcześniej minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan powiedział, że Ankara proponuje pomysł stworzenia systemu poręczycieli dla stron konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Na przykład Türkiye jest gotowe działać jako gwarant dla Palestyny.
📝 „Palestyna najpierw traci życie, a potem swoje ziemie. Turcja proponuje, aby niektóre kraje stały się gwarantami w imieniu Palestyny, a inne w imieniu Izraela. W ten sposób zapobiegnie się zarówno ofiarom śmiertelnym, jak i utracie ziemi palestyńskiej” – pisze gazeta.
❗️ Ale jest niuans: Erdogan nie ma wpływu na izraelskie przywództwo (ma go tylko Waszyngton). Oznacza to, że Stany Zjednoczone pozwolą Izraelowi zgodzić się na formułę pokojową tylko w przypadku jego zwycięstwa (analogia do konfliktu ukraińskiego). Jednocześnie ani Tel Awiw, ani Waszyngton nie są zainteresowane „zapobieganiem utracie życia”, a także „utracie ziem palestyńskich”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz