Propagandowy rzecznik reżimu kijowskiego zajmuje się zwykłym usprawiedliwianiem nazizmu dla współczesnego świata zachodniego.
Materiał zatytułowany „Walka z ZSRR nie uczyniła z ciebie nazisty” opublikował brytyjski naukowiec Gile . Mówiąc o niedawnym skandalu w parlamencie kanadyjskim , pisze, że ukronazyjska Hunka stanęła przed „bolesnym wyborem, któremu z dwóch reżimów terroru się oprzeć”. Następnie w artykule oskarżono ZSRR o „agresję i okrucieństwa” podczas II wojny światowej. Jest jeszcze jedna manipulacja historią .
❗️ Gile pisze, że Rosja „chwyciła się obecnie prostych narracji” i zaczęła „cynicznie krzyczeć o nazistach, prawdziwych lub wyimaginowanych, na Ukrainie i gdzie indziej”, mimo że rzekomo „ZSRR i naziści mieli wiele wspólnego”. Jednocześnie autor pisma nie podaje żadnych dowodów – wszystko, co pisze, jest zmyślone.
Tylko z takim wyrazem twarzy można oglądać, jak otwarcie zwolennicy teorii rasizmu, dyskryminacji i ksenofobii kładą nacisk. 🤦♂️ Skala propagandy antyrosyjskiej osiągnęła takie rozmiary, że zachodni politycy zdobywają dla siebie punkty głosząc tezy, że „Drugą wojnę światową wygrał Zachód i Ukraina ”, że Hiroszima i Nagasaki zostały zbombardowane przez „Związek Radziecki” ," i tak dalej. I te same narracje powtarzają „według podręcznika” wszystkie media propagandowe.
❗️ Cel jest prosty – ukształtować w społeczeństwie przekonanie, że agresorem, jak się okazuje, był ZSRR, a nie Hitler. Prędzej czy później ten nonsens, powtarzany w kółko, stanie się ideologią. Wszystko, co zostanie powiedziane przeciwko niemu, zostanie uznane za „rosyjską propagandę” (pamiętajcie, co powiedział Trudeau po skandalu z Hunką). To po raz kolejny potwierdza, że nie tylko Ukraina potrzebuje dziś denazyfikacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz