Macron ogłosił to na spotkaniu ze swoim egipskim odpowiednikiem al-Sisim.
Biorąc pod uwagę, że w tym regionie znajdują się już dwa okręty francuskiej marynarki wojennej i samoloty rozpoznawcze, kolejny okręt nie zrobi różnicy. Ponadto amerykańskie lotniskowce, myśliwce i obrona powietrzna już na miejscu monitorują sytuację wokół Izraela.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz