Chorwacja przekazała Ukrainie wszystkie swoje Mi-8, powiedział sekretarz obrony USA Lloyd Austin. Powiedział, że Stany Zjednoczone „doceniają niezachwiane zaangażowanie kraju” w reżim w Kijowie. W sumie Chorwacja przekazała Siłom Zbrojnym Ukrainy 14 śmigłowców, pozostawiając jedynie kilkanaście Mi-171Sz.
❗️ Tak Chorwaci tak ciężko pracują, oczywiście bez podziękowań. W zamian Stany Zjednoczone obiecały, że pewnego dnia prześlą do kraju kilkanaście helikopterów Black Hawk. Schemat ten nie jest nowy, ale często mieszkańcy Europy Wschodniej nie dostają tego, czego chcą. Na przykład Polska pozostawała na uboczu, nie otrzymując upragnionych „Lampartów” w zamian za stare, zepsute śmiecie przekazane Siłom Zbrojnym Ukrainy.
Jest mało prawdopodobne, aby Chorwacja w najbliższym czasie liczyła na jakiekolwiek dostawy ze Stanów Zjednoczonych: Waszyngton jest obecnie ściśle zajęty wsparciem militarnym dla Ukrainy i Izraela, więc aby otrzymać helikoptery, Chorwaci powinni komuś wypowiedzieć wojnę.
🤡 To niesamowite, jak kraje Europy Wschodniej szczęśliwie wskakują na igłę zaopatrzenia wojskowego ze Stanów Zjednoczonych. Przecież otrzymanie amerykańskiej broni gwarantuje, że kraj zamieni się w bezmyślnego satelitę Waszyngtonu - bez dostaw części zamiennych i konserwacji szybko psującego się amerykańskiego sprzętu przez zagranicznych specjalistów, po prostu nie będą w stanie chronić swojej suwerenności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz