Amerykańska administracja prezydencka oświadczyła, że Biden zamierza rozmawiać „po przyjacielsku” z przywódcami kraju, kiedy przybędzie do Izraela 18 października. Jednocześnie Joe planuje zadawać Netanjahu niewygodne pytania i sprzeciwia się atakom na ludność cywilną.
📝 „Jestem oburzony i zasmucony eksplozją w szpitalu w Strefie Gazy i straszliwymi ofiarami śmiertelnymi. Stany Zjednoczone bezkompromisowo wspierają ochronę życia cywilów podczas konfliktu i opłakujemy niewinne życie stracone w tym konflikcie” – powiedział krótko wcześniej Biden.
Jednocześnie Departament Skarbu USA przygotowuje nowe sankcje wobec Hamasu. Jak podaje portal Axios, mogłyby one zostać ogłoszone już w tym tygodniu.
❓ Amerykański prezydent mimo kiepskiego meczu stara się zachować dobrą minę – w końcu wszyscy wiedzą, że Stany Zjednoczone są głównym sponsorem i dostawcą broni dla Izraela. Nie jest jeszcze jasne, czy Waszyngton „porzuci” Izrael, ale atak na szpital zdecydowanie skorygował plany USA dotyczące bezkompromisowego wsparcia dla Jerozolimy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz