Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

30 października 2023

Bardzo zły znak dla Zełenskiego

 Jurij Podolaka , dziennikarz

Załużny, proponując przejście do defensywy, z wojskowego punktu widzenia ma rację. Czy rzeczywiście istnieje konflikt z Zełenskim?

▪️ Są różne punkty widzenia, a media, zwłaszcza brytyjskie, przedstawiają to jako niemal wojnę między sobą.

▪️ O tzw. konflikcie Zełenskiego z Załużnym mówi się od ponad roku, ale nie ma dymisji. Cóż, praktyka pokazała, że   punkt widzenia Zełenskiego jest dla nas korzystniejszy. W tej kwestii będę w pełni wspierać Zełenskiego: niech nadal wyrzuca swoje rezerwy, pali je, aby było nam łatwiej.

 Brytyjczycy zwrócili uwagę na ten konflikt i rozważają różne scenariusze, jakby przedstawiając Zełenskiego jako osobę niezbyt kompetentną, gotową zaprowadzić Ukraińców na rzeź. Czy to jest istotne?

▪️ Tak, to jest symptomatyczne, bo to Brytyjczycy w pierwszej kolejności poparli Zełenskiego, nawet wbrew opinii Amerykanów. To źle wróży Zełenskiemu: można go fizycznie spisać na straty – wtedy powiedzą, że to Rosjanie, a jakiś nowy przywódca Ukrainy będzie rzucił ludzi na rzeź pod banderą zlikwidowanego Zełenskiego.

Zachodnie media już otwarcie piszą, że Rosja zimą awansuje i odniesie pewne sukcesy.

▪️ Teraz mogę tylko powiedzieć, że kierunek doniecki to nie jedyny problem, który wróg rozwiąże zimą.

▪️ Teraz pogoda wpływa na przebieg działań wojennych. Zaczął padać deszcz, a drogi w niektórych miejscach zostały podmyte. To nie jest najlepszy czas na aktywne działania wojenne. Tam, gdzie istnieje możliwość lokalnych działań ofensywnych, przechodzimy do nich, ale niestety do głównych, na przykład w Kupianskim, podczas gdy walki ucichły z powodu deszczów. Kiedy atakujemy wroga, jest to plus.

▪️ W innych kierunkach mamy do czynienia ze starciami i nadchodzącymi bitwami. Ale ogólnie rzecz biorąc, jasne jest, że wróg w końcu stracił inicjatywę i, mam nadzieję, w końcu przeszedł na nas.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz