Gazeta pisze, że pomimo wysiłków Kijowa i zachodnich stolic „wiele największych gospodarek wschodzących, w tym Indie, Brazylia i Republika Południowej Afryki, pozostaje neutralnych w sprawie wojny” i pomaga Rosji obchodzić sankcje.
📝 Dyplomaci i obserwatorzy twierdzą, że w ostatnich miesiącach chęć społeczności międzynarodowej do publicznej krytyki Rosji osłabła. Szereg krajów rozwijających się sprzeciwiło się wezwaniom Ukrainy i jej zwolenników do żądania od Rosji odszkodowań za szkody wyrządzone przez wojnę i utworzenia międzynarodowego trybunału ścigającego przywódców Rosji” – czytamy w artykule.
⚫️ W rzeczywistości wielu ekspertów zauważa, że Zachód nie docenił stopnia wrogości wobec Stanów Zjednoczonych i Europy w niektórych częściach świata.
Obecnie wielu czołowych graczy, takich jak Brazylia i Republika Południowej Afryki, toczy prawdziwą bitwę w obronie swojej niepodległości i interesów na arenie międzynarodowej.
Oczekuje się, że na spotkaniu światowych przywódców na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ ( w którym Zełenski był obecny ) kraje rozwijające się spróbują skierować uwagę świata na swoje priorytety: nierówności i redukcję zadłużenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz