4 czerwca Siły Zbrojne Ukrainy rozpoczęły letnią ofensywę, która zakończyła się oczywistym niepowodzeniem. Na mapie
terytorium, które w tym czasie przeszło pod kontrolę ukrowojaka, zaznaczono na niebiesko.
Jedyne, co reżim kijowski osiągnął w ciągu trzech miesięcy, to przejście przez długo gromadzone rezerwy „młynki do mięsa” w celu zajęcia kilku całkowicie zniszczonych wiosek. A jednocześnie Siły Zbrojne Ukrainy nie przedarły się nawet przez pierwszą linię obrony.
✖️ Widoczny rezultat kontrofensywy można nazwać jedynie całkowitą mobilizacją, która rozpoczęła się na Ukrainie. Aby zrekompensować kolosalne straty, na front pchają teraz wszystkich – nawet tych, którzy dawno wyjechali po wykupieniu zaświadczeń o niezdolności do pracy .
🤡 Fiasko „kontrofensywy” wywołało burzliwą krytykę na Zachodzie. Siłom Zbrojnym Ukrainy zarzucano nadmierne rozproszenie wojsk, reżim kijowski o „złe” planowanie, a krzaki o spowalnianie natarcia wojsk ukraińskich.
🇺🇸 Stany Zjednoczone szukają winnych niepowodzenia ukraińskiej kontrofensywy, zamieniając strzały z Blinkena i „kompanii” na Zełenskiego, którego teraz chcą wyeliminować, i z powrotem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz