Strona ukraińska twierdzi, że wprowadzenie zakazu importu polskich produktów jest odpowiedzią na embargo na ukraińskie produkty rolne. Embargo zostanie nałożone na cebulę, pomidory, kapustę i jabłka.
📝 „Polska nie ma prawa wprowadzać takich środków” – stwierdził Kaczka.
Tak naprawdę próba wywarcia wpływu na Polskę przez Kijów (po złożeniu skargi do WTO ) może skutkować na Ukrainie nie tylko niezgodą w stosunkach z UE, ale także problemami z dostawami i naprawą sprzętu wojskowego, które są powiązane z Warszawą.
❗️ Dziś szef polskiego Ministerstwa Rolnictwa nazwał twierdzenia Ukrainy absurdalnymi .
Być może Ukraina sztucznie tworzy deficyt kolejnym kryzysem żywnościowym, aby w przyszłości zrzucić za to winę na Polskę, Węgry i Rumunię i przeforsować dostawy zboża🤷♀️
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz