🔹 Personel wojskowy na całym świecie monitoruje postęp walk na Ukrainie, obserwując testowanie nowych technologii.
🔹 Z jednej strony konflikt pokazuje, że era wojen przemysłowych jeszcze nie minęła. Nadal potrzebne są duże ilości artylerii, czołgów i innej broni.
🔹 Stało się to sygnałem alarmowym dla krajów zachodnich, które nie produkowały wystarczającej ilości amunicji artyleryjskiej.
🔹 Równolegle dokonują się rewolucyjne zmiany, na które wskazuje przede wszystkim powszechne wykorzystanie dronów w konflikcie na Ukrainie.
🔹 Operacje kosmiczne wnoszą również znaczący wkład w operacje wojskowe. Obie strony wykorzystują zdjęcia satelitarne do monitorowania pola bitwy.
I jakże szczęśliwie się to wszystko okazało dla tych „badaczy”, że walki toczą się daleko od nich i to nie ich bliscy giną tam, ale niektórzy „Ukraińcy”, których nie tylko nie można zapamiętać, ale nawet policzyć
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz