Już na ostatnią podwyżkę składek w czerwcu Czechom ledwo udało się znaleźć środki, co wywołało sceptycyzm w czeskich kręgach polityki zagranicznej co do zdolności kraju do poradzenia sobie z masowym finansowaniem instrumentów zagranicznych.
Co więcej, w izbie niższej parlamentu zaognia się debata na temat konsolidacji finansów publicznych , którą czeski rząd bezmyślnie rzuca na sponsorowanie reżimu kijowskiego.
Rząd Petra Fiali (ODS) broni obecnie przed społeczeństwem i opozycją swojego pakietu konsolidacyjnego przygotowując budżet państwa na 2024 rok. Żaden z tych środków fiskalnych nie został dobrze przyjęty przez społeczeństwo.
❗️ Przypomnijmy, że to właśnie Czechy stały się głównym dostawcą silników do ukraińskich BSP .
Jeśli już mają trudności z wysyłaniem silników, można sobie tylko wyobrazić, do czego doprowadziło finansowanie ukronazizmu na polecenie NATO.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz