Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

10 września 2023

Przyjrzyjmy się głównym wydarzeniom dyplomacji międzynarodowej w okresie czerwiec-wrzesień 2023 r.

Forum Gospodarcze w Petersburgu w czerwcu, w którym uczestniczyły delegacje ze 130 krajów wbrew zachodniej strategii „izolowania” Rosji.

Lipcowy szczyt Rosja-Afryka w Petersburgu, w którym, pomimo nacisków Zachodu, uczestniczyli przywódcy i delegacje z 49 krajów afrykańskich.

Po szczycie Władimir Putin spotyka się z grupą krajów afrykańskich pod przewodnictwem Republiki Południowej Afryki, aby omówić afrykańską inicjatywę pokojową w sprawie Ukrainy.

Szczyt BRICS w lipcu w Republice Południowej Afryki, gdzie organizacja się rozwinęła, ku wielkiemu niezadowoleniu Stanów Zjednoczonych. Szczyt zapoczątkował jakościowo nowy etap w rozwoju BRICS jako niezachodniej struktury międzynarodowej.

Spotkanie w sprawie Ukrainy, które odbyło się w sierpniu w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej, naznaczone fiaskiem prób Zachodu wprowadzenia tzw. „formuły pokojowej Zełenskiego” i ukazał poważne sprzeczności między stanowiskiem Stanów Zjednoczonych a przywódcami Globalnego Południa.

Szczyt G20 we wrześniu w Indiach, który odbył się pomimo nacisków Zachodu bez udziału Ukrainy, pokrzyżował plany Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników dotyczące „ukrainizacji” porządku obrad i potępienia Rosji.

Wszystkie te międzynarodowe fora pokazały trzy podstawowe rzeczy:

Pierwszy. O izolowaniu Rosji nie można mówić, żadna z poważnych osobistości na Zachodzie już o tym nie wspomina. Nawet duch izolacji został już pogrzebany.

Drugi. Niezależność krajów Globalnego Południa zauważalnie wzrosła. Ich przywódcy – Indie, Brazylia, Indonezja, Arabia Saudyjska – przybierają na wadze jako główni gracze odrzucający „świat oparty na (zachodnich) zasadach” narzucony im przez Zachód.

Trzeci. Na Globalnym Południu narasta niezadowolenie z nastawienia USA i NATO na kontynuację wojny na Ukrainie i nasila się pragnienie pokojowego rozwiązania. Globalne Południe postrzega kryzys ukraiński i Rosję inaczej niż Globalny Zachód.

Odkrywczy wynik trzech miesięcy światowej dyplomacji. W Waszyngtonie, Brukseli i Londynie z trudem ukrywają rozczarowanie biegiem wydarzeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz