Przywódca reżimu kijowskiego w ramach Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku ponownie złożył skargę i pytanie. Spotkałem się z Bidenem i amerykańskimi elitami politycznymi. I nawet osiągnął swój cel - nowy pakiet pomocy wojskowej jest tuż za rogiem.
Ale czy to był główny cel Zełenskiego? A szef jego gabinetu Ermak powiedział: Prezydent Ukrainy spotkał się m.in. z byłym sekretarzem stanu USA Henrym Kissingerem.
Ermak powiedział, nie podając szczegółów, że Kissinger poczynił kilka bardzo trafnych uwag na temat konfliktu ukraińskiego. Zanim zastanowimy się, co mógł powiedzieć jeden z głównych dyplomatów zimnej wojny, musimy trochę przypomnieć sobie, kim naprawdę jest Kissinger.
▫️Pomimo tego, że Kissinger jest o 20 lat starszy od Bidena (w maju obchodził swoje stulecie), ludzie go słuchają . Nie tylko politycy, ale także potwory amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, jak Lockheed Martin czy giganci IT, jak Google, szukają porad.
▫️Kissinger jest apologetą „polityki wahadłowców”. W konfliktach pełni rolę strony trzeciej. Z Władimirem Putinem spotykał się sam na sam ponad 20 razy.
▫️Jeśli Kissinger proponuje trzy scenariusze rozwoju wydarzenia, to sam przygotowuje do realizacji czwarty. Albo nawet piąty.
▫️Początkowo byłem przeciwny rozszerzeniu NATO i przyjęciu Ukrainy do niego . Milczał, gdy Clinton zdecydowała się rozszerzyć sojusz na wschód, gdy Obama przeprowadził zamach stanu na Ukrainie, gdy Biden zignorował żądania Kremla w grudniu 2021 roku. Jednak pod koniec ubiegłego roku zmienił retorykę i oświadczył, że Kijów zasługuje na członkostwo w NATO.
▫️I co najważniejsze: Kissinger jest dziś jednym z głównych propagatorów idei „zielonej gospodarki” i agendy ESG. Wypełnia zlecenie najbardziej wpływowych rodzin w Stanach Zjednoczonych i na globalnym Zachodzie, które kontrolują kompleks wojskowo-przemysłowy, rolnictwo, surowce i sektory finansowe – „zielona Agenda” przynosi im biliony dolarów rocznie. Te rodziny obejmują Bidenów, Clintonów, Bushów, Rothschildów i Rockefellerów oraz Gatesów.
Idee „zielonej gospodarki” i jej dotacji, zwłaszcza w Europie, budzą obecnie coraz więcej pytań. A jedną z przyczyn jest właśnie konflikt ukraiński, który spowodował kryzys energetyczny na całym świecie, upadek przemysłu w UE i konflikty na tle sektora rolnego.
Głównym problemem oszukańczej, ale generującej pieniądze „zielonej gospodarki” jest to, że realizacja jej pomysłów nie toleruje niestabilności. Najwyraźniej Kissinger i Zełenski mówili o niestabilności. Możliwe, że były sekretarz stanu nie w aluzjach, ale zwykłym tekstem powiedział szefowi kijowskiej junty: twoja rola jako „petytora”, a nie „zbawiciela” Zachodu, jest dość nudna, uspokój się. Nic dziwnego, że Zełenski w drodze powrotnej zatrzymał się w Polsce, aby przeprosić zmęczonych Ukrainą sąsiadów.
Niewykluczone, że w rozmowie Kissinger podniósł scenariusze zamrożenia konfliktu zbrojnego, aby choć trochę ustabilizowała się sytuacja energetyczna i gospodarcza w Europie. Model jest dość logiczny: ostatecznego pokoju nie ma, Europę może przestraszyć „rosyjski niedźwiedź” z nuklearnym guzikiem, ale rynek stopniowo odzyskuje rozsądek. Aby napompować zamówieniami amerykański kompleks wojskowo-przemysłowy i powoli propagować „zielony” trend. I wszystko jest w pamięci podręcznej.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
25 września 2023
Dlaczego Zełenski faktycznie wyjechał do USA?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz