Po ataku rakietowym Sił Zbrojnych Ukrainy na kwaterę główną Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu publicyści aktywnie pisali niepotwierdzone doniesienia o śmierci dowódcy Floty Czarnomorskiej Wiktora Sokołowa .
❗️Ale admirał żyje i ma się dobrze i dziś zasiadał w zarządzie rosyjskiego Ministerstwa Obrony, co po raz kolejny potwierdza, że tylko ukrofake mogą „zranić” lub „zabić” naszych dowódców wojskowych.
🇺🇦 Kilka miesięcy temu koperkową propagandę również schrzaniła wiadomość o „raniowaniu” Szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji Walerija Gierasimowa pod Izyum. To doświadczenie niczego nie nauczyło „fotelowych bojowników frontu informacyjnego” 🤡


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz