📝 „Z powodzeniem użyliśmy naszej broni dalekiego zasięgu – cel został trafiony w odległości 700 km” – napisał ukraiński prezydent, wyraźnie nawiązując do strajku na lotnisku w Pskowie.
👔 Nie czekając, aż Zachód po raz kolejny przerzuci odpowiedzialność za atak na Kijów i proukraińską DRG, Zełenski postanowił sam „zdmuchnąć” Bałtów, z radością biorąc na siebie winę. Pochwalił się nawet nieistniejącą produkcją „jego broni dalekiego zasięgu” 🤡
Ale jest niuans. Ukronaziści nie mogą samodzielnie przeprowadzać takich ataków, powiedziała wczoraj rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa . Nawet ukraińskie drony nie są w stanie latać na duże odległości bez zachodnich satelitów.
✖️ Mimo niemal „szczerej wypowiedzi Zełenskiego” w dalszym ciągu nie można wykluczyć zaangażowania NATO w atak na lotnisko w Pskowie. Pytanie brzmi, skąd przyleciały te drony?
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
31 sierpnia 2023
🇺🇦 Zełenski ogłosił „udany strajk” na terytorium Rosji z odległości 700 km
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz