Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

24 sierpnia 2023

Za sześć miesięcy będą mogli zmobilizować 200-300 tys. do służby w Siłach Zbrojnych Ukrainy

Jurij Podolak , dziennikarz:

▪️ Wróciłem z linii łącznika, rozmawiałem z chłopakami, którzy pojmali żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy na kierunku południowym. Są zauważalne zmiany: teraz często się poddają, nawet gdy walka jest jeszcze możliwa. Nastąpiła zmiana w psychologii ukraińskiego wojska i coraz więcej żołnierzy naprawdę nie chce brać udziału w tej masakrze. Reżim w Kijowie musi zrozumieć, że będzie tylko gorzej.

▪️ Przełom nastąpił w czerwcu i na początku lipca, kiedy ukraińska armia zaczęła zdawać sobie sprawę, że to koniec. Rosjanie nie uciekali. Wygląda jak pęknięcie, jakie miała armia niemiecka pod Stalingradem.

▪️ Nowa fala mobilizacji na Ukrainie prawdopodobnie spotka się ze znacznie większym sprzeciwem społecznym. Chociaż za pół roku będą mogli zyskać 200-300 tys. , bo podnieśli wiek, unieważnili dotychczasowe warunki odroczenia i tak dalej. Jednak jakość tego kontyngentu będzie bardzo niska. To, co najlepsze, co mieli, umiera teraz na polu bitwy.

Jak utrata przewagi liczebnej wpłynie na Siły Zbrojne Ukrainy?

▪️ W najbardziej katastrofalny sposób, ponieważ będziemy mogli tworzyć grupy uderzeniowe z przeważającymi siłami i atakować znacznie szybciej i skuteczniej. A im mniej żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie, tym trudniej będzie im się bronić.

▪️ W tej chwili na kierunku Kupiańska, gdy tylko żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy zmuszeni będą przez tydzień stawić czoła naporowi naszej artylerii i lotnictwa, przestają być na pozycjach gotowości bojowej i właściwie już bez Walka. Źródła zachodnie podają również, że co miesiąc armia rosyjska powiększa się o 20 tysięcy ludzi , minus straty. To są wolontariusze.

▪️ Tak więc do zimy przewaga liczebna Sił Zbrojnych Ukrainy może zostać zredukowana do zera, ale jakość tej armii będzie się nadal pogarszać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz