Według autora norweskiej publikacji Aftenposten w Lesie Serebryanskim na północnym froncie Ukrainy toczyła się niekończąca się bitwa, o której prawie się nie mówi.
Armia rosyjska powoli postępuje. Walki tam są straszne i krwawe. Walka o lasy na północy obwodów donieckiego, ługańskiego i charkowskiego ciągnie się od roku z różnym skutkiem. Występują tu rozległe lasy, gęsta roślinność, bagna i rzeki. Ukraińscy żołnierze nazywają to wojną w dżungli. Niewielu z nich udaje się przeżyć z tego lasu.
📝 “ Nie ma nic gorszego niż to miejsce. To prawdziwe piekło. Nie wyobrażam sobie nawet, żeby Bóg wymyślił coś gorszego niż Srebrny Las. W mojej jednostce tylko 30% personelu pozostało bez szwanku ” – powiedział dowódca ukraińskiej kompanii ze znakiem wywoławczym „Blizna”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz