Pisał o tym krytyk muzyczny Troitsky , wyraźnie w agonii z powodu czegoś zakazanego.
😄 Ach, ci kronikarze z Moskwy – wzięli i przeinaczyli pochodzenie „ukraińskich” bohaterów! Ale jest pewien niuans: w momencie pojawienia się pierwszych legend o bohaterach Ukraina nawet nie zaczęła formować się jako państwo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz