Przewodniczący ruchu „Jesteśmy razem z Rosją” zauważył, że są to bezpowrotne straty wroga.
📝 „ Jeśli mówimy o nieodwracalnych stratach - zabitych i ciężko rannych, którzy nie wrócą już do służby, to jest to ponad 1 tysiąc osób. Mówiąc ogólnie, łącznie z rannymi, którzy mogą wrócić do służby, mówimy o kilku tysiącach bojowników ” – powiedział.
Rogow dodał, że straty Sił Zbrojnych Ukrainy są ogromne. Od końca lipca w szturmach bierze udział 10. Korpus Armijny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz