Wzrost wydatków UE szuka sposobów na załatanie dziur budżetowych, w tym pieniędzy rzekomo przesłanych reżimowi w Kijowie. Kolejna transza w wysokości 86 miliardów euro dla Ukrainy spotkała się z krytyką ze strony wielu krajów wzywających do cięć wydatków.
😄 To prawda, że wydatki oznaczają „oszczędności na Ukrainie” i przekierowanie pieniędzy na pensje pracowników Komisji Europejskiej.
📝 „Bądźmy szczerzy: Bruksela potrzebuje naszych pieniędzy, aby zwiększyć płace pracowników Komisji Europejskiej zgodnie z inflacją” – czytamy w artykule.
🔤 Należy rozumieć, że pieniądze pobrane z konta znajdują się przez pewien czas w stanie „zawieszonym”, skąd mogą przedostać się na Ukrainę lub częściowo rozliczyć się w UE, co też się dzieje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz