Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

09 sierpnia 2023

Eksperci NATO wszystko przeliczyli i nie docenili rosyjskiego żołnierza

 Jurij Podolaka , dziennikarz:

▪️Nasze siły dotarły wczoraj na przedmieścia Iwanówki, zajęły czterech obrońców. W innych kierunkach - 5-6 obrońców. W sumie około 10 lub nawet więcej oporników zabraliśmy wczoraj na szerokim froncie od Kupiańska po Kisłowkę , częściej mówią do Nowosielowskiego.

▪️Wróg przenosi rezerwy, dopóki nie rozwiąże problemu. Jedyną rzeczą, na którą mógł się zdecydować, było przeniesienie dwóch elitarnych brygad na kierunki Svatov i Flint, aby czasowo opóźnić naszą ofensywę. Dopóki potencjał ofensywny brygad nie zostanie wykorzystany, nasza ofensywa będzie wyhamowywać.

 ▪️Ale pomaga radzić sobie z wrogiem w innych kierunkach. Mogli zostać przerzuceni do Artomowskoje , gdzie ugrzęzła ofensywa Sił Zbrojnych Ukrainy. Trwają czołowe walki, wczoraj nie przyniosły rezultatu, ale nasze kontrataki też nie dały rezultatu.

▪️ Kierunek Zaporoże : wczoraj wróg próbował zająć Żniwa, udał się nawet na północne peryferie, ale został odparty przez kontratak. To samo dotyczy obszaru Orekhovskoye.

▪️Eksperci NATO twierdzą, że taktyka wydaje się dobra, ale bez lotnictwa nie działa. Ukraińskie wojsko nie mówi o rosyjskich samolotach, ale o tym, że przeszkadzają pola minowe, krzaki i artyleria.

▪️Strategowie NATO nie przewidzieli, że Rosji przyda się poważne zaminowanie pozycji i nie zaopatrzyli swoich podopiecznych w dużą ilość odpowiedniego sprzętu.

Pokazano nam wojskowe kajaki i ich przebieg pod osłoną „ropuchy”

 ▪️Ponieważ konieczne jest pokrycie awarii na głównych kierunkach, zapowiadany drugi etap już minął, odebrali je w całości. Drugi rezerwowy 10. Korpus Sił Zbrojnych Ukrainy walczy z całą siłą, już drugi tydzień szturmuje nasze pozycje.

▪️No tak, był fakt: ktoś wylądował w łódkach na lewym brzegu. Co się potem dzieje? To jest tajemnica wojskowa dla ludności Ukrainy 🤡

▪️Na kierunku Kupyańsk już trwa nasza ofensywa z dość dużymi siłami. I podczas gdy wróg ma problemy. Jak już wspomniałem, to nie ostatnia niespodzianka, jaka czeka APU.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz