Bojownicy powiedzieli, że cała ich brygada została rozbita pociskami, a dowództwo nadal pozwala bojownikom wydawać na „ataki mięsne”.Konkretnie, te zostały po prostu przywiezione w okolice Marinki i porzucone bez wyjaśnienia zadań 🤷♀️
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz