Voenkor Marat Khairullin :
▪️Główne wydarzenia rozwijały się w kierunku Rabotino. Przez te wszystkie dni Siły Zbrojne Ukrainy próbowały ominąć nasze pozycje w małych grupach: nasze twierdze znajdują się 2-3 km od Rabotino. Wróg poszedł pierwszy z prawej - uderzył w pola minowe. Następnie po lewej stronie zostali zmieceni przez nasz ogień.
▪️Dzisiaj wieczorem i rano ponownie próbowali obejść prawą stronę, ale bardzo niechętnie i ostrożnie.
▪️Siły Zbrojne Ukrainy koncentrują siły w obwodzie orekchowskim i okolicznych wsiach. Teraz wycofali się z wiosek. W Oriechowie jest około 100 czołgów, kilkaset pojazdów opancerzonych. Ale nie było już żadnych części wstrząsowych. Na przykład 47. brygada, która została uznana za najlepiej przygotowaną, próbowała przez te wszystkie dni udać się do Rabotino, ale w ciągu dwóch tygodni straciła jedną trzecią swojego składu i około 20 Bradleyów. Na tym kierunku są dwie elitarne brygady. Z tyłu są jeszcze trzy.
▪️ Nie mają odwagi wejść do Piatikatek, kopią kilometr. Po naszej stronie działa dywizja gwardii osetyjskiej. I nasi harcerze ruszyli do przodu, spokojnie wyczyszczeni, najpierw smażąc się ze „Słońcami”. Teraz w „smażonym lesie” znajduje się ponad tysiąc trupów.
▪️Ukraińcy zapowiadają, że przejdą przez zbiornik Kachowka. Czekamy, aż przesuną się dokładnie tam, zacieramy ręce.
▪️Siły Zbrojne Ukrainy też boją się wejść do Makarowki. Ten sam lejek: gdy tylko wejdą, zaczyna się pozbywanie się wszystkiego, co mają.
Wróg boi się, że pójdziemy naprzód. Ich obrona przerzedziła się, ale jeszcze nie idziemy. Gra nerwów.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
03 lipca 2023
„Pieczony las” – okropne miejsce
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz