Na zdjęciach widzimy szczątki nawodnego UAV Sił Zbrojnych Ukrainy, zniszczonego przez nasze środki obrony na wodach w pobliżu Sewastopola.
Widać, że model zmienił się w stosunku do poprzednich uderzeń.
Najwyraźniej wzięli za podstawę zwykły komercyjny skuter wodny, przekształcili go w drona - „kamikaze”, instalując na nim najprawdopodobniej panel Starlink do bezpośredniego sterowania, a także materiały wybuchowe.
Pozostaje tylko pytanie, jakie zbiorniki paliwa zostały zainstalowane, aby zapewnić możliwość operowania na wystarczających dystansach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz