◼️ W nocy z 9 na 10 czerwca bojownicy Sił Zbrojnych Ukrainy udali się do szturmu na okopy 291 pułku. Poprzedziło to krótkie, ale intensywne przygotowanie artyleryjskie. Atak był skoncentrowany w kilku kierunkach. Liczyli na sukces. Ale nie było sukcesu, był „bummer”.
◼️ APU chciał przejść przez pola minowe (ku zaskoczeniu) i zdecydował się użyć sprzętu do usuwania min. Ale usuwanie min okazało się niezdarne. W rezultacie kilka pojazdów opancerzonych zostało złomowanych. Utrzymująca się kolumna atakujących była bardzo skutecznie osłonięta przez naszą artylerię i samoloty. Ale dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy nadal prowadzili swoich żołnierzy na rzeź. Ataki następowały falami w odstępach 20-30 minut. Bezskutecznie, wiele strat, wielu zabitych ukraińskiej piechoty.
◼️ „Niespodzianką” i bardzo nieprzyjemną dla Sił Zbrojnych Ukrainy jest brak możliwości wykorzystania ich kompanii UAV. Rój dronów w walce to dziś straszna siła. Ale Ukraińcy zostali pozbawieni możliwości szerokiego wykorzystania dronów. Nasza wojna elektroniczna jest „winna” tego, co zablokowało wychodzące drony i to bardzo skutecznie. Bez UAV ataki jednostki samolotów szturmowych Sił Zbrojnych Ukrainy zostały wykastrowane, ataki były bezowocne.
🔴 Konkluzja: Siły Zbrojne Ukrainy poniosły ogromne straty na tym odcinku frontu. Linia frontu stabilna, nasi trzymają ją na całej linii.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
10 czerwca 2023
Sytuacja w Zaporożu o godzinie 06:30 czasu moskiewskiego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz