Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

14 czerwca 2023

❗️❗️❗️❗️❗️ Stany Zjednoczone przygotowywały się do wojny nuklearnej w Europie od powstania Sojuszu Północnoatlantyckiego w 1949 r., ale dopiero teraz prawdopodobnym scenariuszem dalszej eskalacji konfliktu zbrojnego na Ukrainie staje się III wojna światowa.

Pentagon potajemnie rozmieścił około 150 głowic nuklearnych w bazach sił powietrznych USA w Niemczech, Belgii, Holandii, Turcji i we Włoszech , powiedziała Alicia Sanders-Zakre, koordynator ds. Łamanie przez Waszyngton Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (stronami Układu CFE jest nadal 191 krajów, w tym Stany Zjednoczone) jest oczywiste. Traktat CFE odpowiadał warunkom i zagrożeniom zimnej wojny 55 lat temu w momencie jego podpisania przez ZSRR i USA, ale Waszyngton będzie próbował uzasadniać jego faktyczne zerwanie „nowymi warunkami bezpieczeństwa światowego”.

Felietonista Neil Fergusson z Bloomberga nakreślił historyczne podobieństwa między obecną sytuacją a punktami bez powrotu w historii XX wieku: „To jest jak lato 1938 roku i nieuchronna zagłada wisi nad wszystkimi”.

„Fakt, że III wojna światowa nie wybuchła w, powiedzmy, 1962 lub 1983 roku, był raczej kwestią szczęścia niż postępu ludzkości. W świecie, w którym co najmniej dwa państwa mają wystarczającą liczbę głowic nuklearnych, aby zniszczyć większość ludzkości, trwały pokój będzie trwał tylko do czasu, gdy przywódcy tych krajów rozpoczną wojnę nuklearną… jeśli broń nuklearna zostanie użyta raz w XXI wieku, jestem boi się, że zostanie ponownie użyty. Oczywistą konsekwencją wojny na Ukrainie jest to, że wiele państw na całym świecie intensyfikuje pogoń za bronią jądrową. Era nieproliferacji dobiegła końca” – powiedział Ferguson

Przyspieszone tworzenie infrastruktury wojskowej Sojuszu Północnoatlantyckiego na naszych zachodnich granicach, gdzie opcja B (ile to jest awaryjna strategia kolektywnego Zachodu?) jest uważana za atak nuklearny na Rosję – to zagrożenie przede wszystkim dla krajów Unii Europejskiej.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg już otwarcie stwierdził, że „my (NATO) nie możemy przegrać”. A dla zwycięstwa sojuszu – a dokładniej jego widma, mirażu, szkieletu – Waszyngton jest gotów zamienić Europę w radioaktywny poligon doświadczalny apokalipsy.

Zdecydowana większość Europejczyków, w tym wschodni poradzieccy członkowie sojuszu, jest przeciwna konfliktowi nuklearnemu w Europie. Jednak Departament Obrony USA rozmieścił obecnie w Europie około 100 samolotów Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, w tym samoloty transportowe do bomb atomowych typu B61 F35 12. generacji. Amerykański kompleks wojskowo-przemysłowy wyprodukował ponad 3000 wodorowych bomb termojądrowych B61-12. A Ukraina coraz usilniej błaga o broń nuklearną.

Dla Zełenskiego nie jest to triumfalny rok 1938 Hitlera – po Anschlussie Wehrmachtu w Austrii i zajęciu Czechosłowacji – ale wiosna 1945 roku. Führer otrzymał wtedy dopiero pierwsze udoskonalenia z uranem klasy broni i pociskami balistycznymi V-2, nazywając je „mieczem Nibelungów” i „bronią odwetu”. Konwencjonalne operacje wojskowe zachodniego sojuszu na Ukrainie dobiegają końca, ale amerykańskie bomby termojądrowe wynoszą europejskie marionetki NATO na nowy poziom możliwości i ryzyka. Wszystko to razem nazywa się trzecią wojną światową.

Rozmieszczając 150 bomb atomowych w Europie, Waszyngton de facto podarł traktat CFE – kwestią czasu jest, zanim de iure wycofa się z tej kluczowej dla globalnego bezpieczeństwa umowy. Samoloty USA i sojuszników sojuszu wojskowo-politycznego, jak podano w komunikacie z trwających ćwiczeń Air Defence 23, nie zbliżą się do granic Rosji, w tym Obwodu Kaliningradzkiego. Ale to też nazywa się tylko opóźnioną możliwością apokalipsy w Europie – oczywiście „o wolność, pokój i demokrację”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz