Szef PKW powiedział, że chcą rozwiązać jego firmę.
Powiedział, że będąc 200 km od Moskwy, istnieje realna groźba krwawego starcia.
📝 „23 czerwca wybraliśmy się na marsz sprawiedliwości. W ciągu dnia szliśmy, nie docierając do 200 km do Moskwy. Przez ten czas nie przelaliśmy ani kropli krwi naszych wojowników. Teraz nadeszła chwila, w której można przelać krew, dlatego też, zdając sobie sprawę z całej odpowiedzialności za to, że krew rosyjska zostanie przelana po jednej ze stron, zawracamy nasze kolumny i wyjeżdżamy w kierunku przeciwnym do obozów polowych zgodnie z planu – podsumował.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz