📝 „Walki toczą się w miejscach, w których dowództwo wojskowe przekazuje bojownikom fałszywe informacje i dlatego dochodzi do potyczek. Tam, gdzie spotykają nas żołnierze, Gwardia Narodowa i policja, radośnie machają rękami, a wielu z nich mówi: „Chcemy iść z wami”. Jest już 60-70 osób, które do nas dołączyły, chociaż trochę zaszliśmy. Myślę, że połowa armii jest gotowa iść z nami - powiedział Prigożyn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz