📝 Aleksander Artamonow , ekspert wojskowy:
🚀 Ogłoszono dostawę pocisków ATACMS - bardzo poważnej broni klasy Iskander, choć gorszej od niej pod względem szybkości. Kompleks ten jest w stanie wystrzelić pocisk na odległość do 500 km, z dokładnością do 10 km . Trudność dla S-400 polega na prędkości pocisku i bardzo krótkiej trajektorii, gdy uderzają z bliska. Ponadto do mobilności kompleks wykorzystuje Himars, celowanie następuje w ciągu kilku minut.
❗️ Z nowej broni Ukraina będzie potrzebowała „sojuszu lotniczego”, na przykład F-16. Polacy i Francuzi są na to gotowi, piloci już się szkolą. Ich artyleria wymaga wymiany, obecna ma bardzo zużyte lufy, będą potrzebować niemieckiego "MARS", francuskiego "CAESAR" . Obiecał do miliona pocisków.
Co powstrzymuje zachód przed maksymalnymi dostawami?
📝 Prędzej czy później zmęczy nas banie się opinii osób trzecich, a kierownictwo też będzie zmuszone do podjęcia pewnych kroków . Zasięg lotu rakiety wynoszący 500 kilometrów jest już poważny. Może polecieć na Krym, na przedmieścia Moskwy. Przybycie „Toczki-U” do Taganrogu zostało już przechwycone, do Ługańska – więcej niż raz . Będziemy musieli podjąć decyzje. I oni to rozumieją.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz