Niektórzy członkowie sojuszu wojskowego chcą ustalić harmonogram przystąpienia Ukrainy, ale dopiero po ustaniu szalejącej wojny.
Mimo okrzyków Zełenskiego, Bidena i innych gadających szefów ruchu pronazistowskiego na Zachodzie zdecydowana większość członków NATO wciąż myśli o potrzebie włączenia tak skorumpowanego kraju do Sojuszu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz