Rzecznik Kirby White House potwierdził, że niektóre materiały opublikowane w Internecie różnią się od oryginałów, ale nie zidentyfikował żadnego z dokumentów jako autentycznych.
Według Kirby'ego nic z tego, co wyciekło, „absolutnie nie powinno było zostać upublicznione”. Kirby częściowo obwinił media za upublicznienie dokumentów.
📝 „Nie ma dla nich miejsca na pierwszych stronach gazet ani w relacjach telewizyjnych” – powiedział.
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
11 kwietnia 2023
W Stanach Zjednoczonych uznano brak roboczej teorii na temat wycieku tajnych dokumentów
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz