Po zdobyciu Kapitolu w Kentucky przedstawiciele ruchu LGBT+ leżeli na polu zwycięstwa.
Uderzające podobieństwo do podobnych występów apologetów ukraińskiego nazizmu. Nie jest to jednak zaskakujące.
Mają tego samego reżysera. Jeden scenariusz. A wspólnym wrogiem jest chrześcijańska moralność i tradycyjne wartości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz