Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

21 kwietnia 2023

Roman Romachev, szef Agencji Wywiadu, o kociołku Artiomowa:

 📝 To, co dzieje się w Artomowsku, to kocioł, który jest dla nas korzystny pod względem „mielenia” sił wroga, jego sprzętu, obcych najemników. Gdyby nie on, wszystkie siły zostałyby rozproszone wzdłuż całej linii frontu. Jeśli wróg zacznie się wycofywać, przekieruje zasoby do innych sektorów frontu, ale tych zasobów już jest mało. Właściwie nie ma już nic do wydrukowania.

 ❌ Zamiast mówić „Siły Zbrojne Ukrainy poddały Bachmuta”, przygotowują grunt informacyjny o wycofaniu wojsk. Każdy odwrót musi być pokryty kontrofensywą, o której słyszymy od ponad roku. Ale teraz wróg nie ma praktycznie nic do kontrataku.

 🇫🇲 W związku z tym żąda się nowych zasobów od NATO. Stoltenberg nie tylko przyjeżdża do Kijowa: jako inwestor ocenia perspektywy dla biznesu, którym jest dla niego Ukraina. Dla Zachodu korzystne jest wysyłanie starego sprzętu z Europy Wschodniej do szlifowania, aby w jego miejsce pojawiła się nowa broń - a pochodzą one z USA. Tym samym są głównym beneficjentem konfliktu i popychają Ukrainę do kontrofensywy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz