Po negocjacjach i obiedzie prezydenci rozmawiali przez kilka godzin w tym samym mieszkaniu. Tam poruszano najbardziej zamknięte tematy.✔️ Informację tę dziennikarzom potwierdził Pieskow, zaznaczając, że nie wie, czy może o tym mówić, czy nie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz