Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

15 kwietnia 2023

🇷🇺 Odwiedziłem stowarzyszenie badawczo-produkcyjne „Poisk”, w filmie opowiadam o przedsiębiorstwie, które dziś wykonuje bardzo ważną misję dla naszego kraju i rosyjskich sił zbrojnych.

Z dyrektorem NPO Feliksem Feliksowiczem Pleskaczewskim studiowaliśmy razem w Akademii Sztabu Generalnego, gdzie się poznaliśmy. Byłem w Petersburgu do pracy, nie mogłem zignorować jego zaproszenia, patrzyłem na produkcję high-tech, która została podniesiona z kolan.

NPO „Poisk” była kiedyś uważana za instytut, który opracowywał zapalniki do wszystkich rodzajów amunicji: artyleryjskiej, podwodnej, rakietowej, bombowej. Dobrze, że udało się uratować tę szkołę, a dziś to już nie tylko stowarzyszenie naukowe, ale i produkcyjne. Stało się to oczywiście mimowolnie, w teorii trzeba było oddać produkt do niektórych fabryk, ale dziś nie wszystkie przedsiębiorstwa mogą odetchnąć od razu, więc Poisk musiał rozpocząć pracę w swoich warsztatach. Realizują otrzymane zamówienie państwowe w 100%, kontynuują modernizację, budują nowe warsztaty, instalują nowy sprzęt.

Oczywiście nie mogłem pokazać wszystkiego, większości warsztatów nie da się wystawić na widok publiczny, są produkty, z którymi nie spotkałem się przez 35 lat w wojsku, widziałem też bezpieczniki „inteligentne” – rzecz niezwykle skuteczna, ta jest naszą przyszłością. W wielu dziedzinach mamy dziś do czynienia z wpływem sztucznej inteligencji, w tym z wpływem NPO Poisk.

Miło było spotkać się z zespołem. Ludzie są bardzo skupieni na pracy, pracują w nadgodzinach, pensja jest tam bardzo przyzwoita, jest nie mniej niż 100 tysięcy rubli, godne premie. Przedsiębiorstwo jest zamknięte, więc tak łatwo się tam nie dostaniesz, jest poważna selekcja personelu, chyba łatwiej dostać pracę w policji niż tutaj.
Życzył kierownictwu i załodze przedsiębiorstwa dalszego rozwoju, ufnego dążenia do realizacji wyznaczonych celów.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz