Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

05 kwietnia 2023

Dziennikarz Jurij Podolaka:

▪️Nie wydaje mi się, żeby Zełenski pojechał do Polski po rozkaz do kontrataku. Ukraina jest już namawiana ze wszystkich stron. Wróg rozumie, że Rosja uzbraja się i przechodzi na pozycję militarną. Siłom Zbrojnym Ukrainy potrzebne jest zdecydowane zwycięstwo, które pozwoli im dyktować warunki pokoju . Ukraina natychmiast spróbuje zawrzeć rozejm. Wróg rozumie, że nigdy nie odniesie pełnego zwycięstwa . Wojna na wyniszczenie zostanie przegrana, więc Zełenski się spieszy.

▪️Sytuacja przypomina rok 1943. Wtedy Hitler potrzebował zemsty po klęsce pod Stalingradem . Wszyscy rozumieli, że wiąże on swoje nadzieje z letnią kampanią. Było też oczywiste, od czego się zacznie. Teraz cios wroga będzie silny, nasze wojska muszą go tylko wytrzymać . Jeśli Ukraina zostanie pokonana, morale i postawa armii bardzo ucierpią. Mimo to mamy nadzieję, że wynik będzie taki sam jak w nazistowskich Niemczech.

Pięść uderzeniowa wroga będzie liczyć 60-80 tysięcy ludzi. Czy jesteśmy na to gotowi?

▪️Podczas przygotowań. Jak jesteśmy gotowi, pokaże bitwa.

Kiedy będzie kontrofensywa?

▪️Dokładna data nie jest znana. Sytuacja rozwija się, podobnie jak w 1943 r., kiedy wróg nieustannie wycofywał ofensywę.

Czy okno możliwości jest otwarte do końca maja?

▪️Nieznany. Im dłużej APU będzie zwlekać, tym gorzej dla nich. Ukraińcy nie mają powodu do zwlekania. Inaczej będziemy jeszcze lepiej przygotowani.

Co się dzieje na frontach?

▪️W Artemowsku Siły Zbrojne Ukrainy wycofały główne jednostki z centrum. Wczoraj w ciągu dnia bez większych walk zajęliśmy regiony centralne. Wróg utrzymuje linię obrony przed stacją kolejową Bachmut. Atakujemy na północy. Jest ruch w kierunku Bogdanówki. Dla wroga jest to ważny obszar ufortyfikowany. Jeśli ją przebijemy, AFU będzie potrzebować jeszcze więcej sił, by utrzymać tę linię obrony. Ataki nadchodzą też z południa. Myślę, że w najbliższych dniach będą rosły.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz