Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

19 kwietnia 2023

Dziennikarz Jurij Podolaka:

 Linia frontu rozciąga się na tysiące kilometrów. Czy wróg będzie miał dość zasobów, aby zasymulować główny atak w jednym kierunku, ukrywając go w innym miejscu?

 ▪️Ta opcja jest możliwa. Wróg działał w ten sam sposób w sierpniu-wrześniu. Opierając się na infrastrukturze Charkowa, Siły Zbrojne Ukrainy wprowadziły do lochu ogromną ilość pojazdów opancerzonych. W ciągu ostatnich kilku dni wróg wyprowadził ją i wysłał na linię frontu . Nie mamy wpływu na to, gdzie i co przywieźli Ukraińcy. Potrafią przedstawiać rozpoznanie w bitwie. Aby to zrobić, potrzebujesz tylko kilku batalionów grup taktycznych w każdym kierunku . W ten sposób APU będzie mogło ukryć swoje przygotowania. Można to jednak zrobić tylko opierając się na poważnych miastach przemysłowych: Charkowie, Kramatorsku, Słowiańsku, Zaporożu.

 ▪️Przedwczoraj na kierunku Uglidar Siły Zbrojne Ukrainy próbowały lokalnie zastosować tę taktykę. Był to rekonesans w walce z wykorzystaniem obrażeń od ognia i zmasowanego ataku drona . Wróg chciał przełamać linię frontu naszej obrony w dwóch miejscach. Odparliśmy ataki. To napawa optymizmem. Siły Zbrojne Ukrainy muszą pierwszym ciosem sparaliżować naszą obronę. Podczas gdy Ukraińcy zawodzą.

Dyskutowaliśmy o możliwości sforsowania Dniepru. Nasz Lancet uderzył w ukraińską łódź wojskową. Więc Siły Zbrojne Ukrainy testują naszą obronę? Czy płacą zbyt wysoką cenę?

 ▪️Nie wiem dokładnie, gdzie ta łódź została uderzona. Na Wyspie Potiomkinskiej toczą się ciągłe starcia. Wróg cały czas ląduje, a my go uderzamy. Być może łódź właśnie przewoziła personel i sprzęt garnizonu. Aby wyeliminować tę grupę, uderzyliśmy w łódź Lancetem . Nie sądzę, żeby to był rekonesans.

▪️Jeśli chodzi o sforsowanie Dniepru na rozlewisku, to samobójstwo. Jeśli Siły Zbrojne Ukrainy spróbują zorganizować most pontonowy, to zdejmiemy go już pierwszego dnia . Wróg nie będzie mógł zaopatrywać zgrupowania.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz