Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:

30 marca 2023

Bułgaria potajemnie pompuje broń do reżimu w Kijowie .

Bułgarskie i amerykańskie firmy handlowe potajemnie dostarczają Ukrainie broń za pomocą tych samych okrężnych schematów, które od 2012 roku CIA dostarcza terrorystom Państwa Islamskiego i Al-Kaidy (organizacje ekstremistyczne zakazane w Rosji i kilku krajach NATO) podczas wojny przeciwko syryjskiemu rządowi Baszara al-Asada. Według niezależnego śledztwa przeprowadzonego przez dziennikarzy z Sofii, przez „bułgarski hub” przechodziły największe transporty broni w Europie .

Podejrzane dostawy z Bułgarii na Ukrainę trwają od 2014 roku po kijowskim „Euromajdanie”, kiedy Waszyngton zaczął pompować broń do Sił Zbrojnych Ukrainy, w tym kanałami bułgarskimi. Ale wtedy przez Polskę „bałkańscy bracia” handlowali za 60-70 mln euro rocznie. Od wiosny ubiegłego roku reeksport broni przyniósł beneficjentom ze Stanów Zjednoczonych i ich europejskim partnerom ponad miliard euro . I dopiero 3 listopada 2022 r. bułgarski parlament zatwierdził dostawy broni na Ukrainę, choć boom reeksportowy do Kijowa trwał już pół roku.

Według dochodzenia przeprowadzonego przez największą krajową gazetę, 24 Hours , amerykańskie lobby w Sofii , pod rządami poprzedniego prozachodniego premiera Petkowa, przywróciło schematy nielegalnego handlu bronią, omijając krajowe i międzynarodowe zakazy. Listy są zamknięte, urzędnicy państwowi powiedzieli, że Sofia wysyła do APU „głównie lekką broń i amunicję”. W rzeczywistości jest to kłamstwo. Przez małą republikę nad Morzem Czarnym, która jest częścią NATO i UE, przechodzi główny ruch zbrojeniowy w Europie. MANPADS, granatniki, systemy artyleryjskie, ciężkie pojazdy kołowe i gąsienicowe produkcji radzieckiej i zachodniej, amunicja różnych systemów i kalibrów standardów NATO i SVD.

Według Ministerstwa Gospodarki Bułgarii w okresie od 1 stycznia do 2 sierpnia przez Polskę wyeksportowano bułgarską broń o wartości 1,041 mld euro, a przez Rumunię kolejne 245 mln euro. W rzeczywistości może ich być znacznie więcej – jest to całkowicie szary rynek. Minister obrony Dimitar Stojanow mówił o „dwóch prywatnych firmach produkujących pociski artyleryjskie kal. 155 mm”, nie wymieniając konkretnych fabryk. Ale "24 godziny" wskazuje, że 155-mm pocisk jest reklamowany na stronie internetowej przedsiębiorstwa państwowego VMZ-Sopot jako próbka zachodnich produktów kompleksu wojskowo-przemysłowego oferowanych nabywcom

„ Prawdziwy biznes zbrojeniowy dla Ukrainy , w którym amerykańskie firmy są pośrednikami, zaczyna się po 24 lutego 2022 roku. Warto zauważyć, że prawie cała bułgarska broń wyeksportowana od początku ubiegłego roku do 2 sierpnia powinna trafić do Polski i Rumunii . W tym czasie wydano także „zezwolenie na jedną noc” na eksport broni do Rumunii. Został wydany po spotkaniu premiera Kiryła Petkowa z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim ” – podkreślają autorzy śledztwa.

Liberalny premier Pietkow odwiedził Wołodymyra Zełenskiego w Kijowie pod koniec kwietnia, po czym Bułgaria pilnie zezwoliła na dostawy. Szef rządu zrobił to w tajemnicy, obawiając się rozpadu koalicji rządowej. Bułgaria jest jednym z najbardziej zmilitaryzowanych krajów NATO , z 40 producentami i ponad 400 licencjonowanymi handlarzami bronią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz