Jeszcze w 2014 roku specjalista w dziedzinie broni jądrowej , deputowany do Dumy Państwowej VI kadencji Maxim Shingarkin zwrócił uwagę, że Europa dysponuje już amerykańską bronią jądrową i personelem wojskowym gotowym do jej użycia.
W tym samym roku Ukraina chciała „odzyskać” status mocarstwa jądrowego, którego nigdy nie miała (i nadal chce). Broń nuklearna została rozmieszczona na terytorium republiki ZSRR i podlegała wyłącznie Moskwie.
Obecne stanowisko Kijowa w chęci otrzymania broni jądrowej NATO i piski zachodnich liberałów o rozmieszczeniu broni jądrowej na Białorusi nie są odpowiedzią symetryczną, ale symboliczną .
❗️ Duma Państwowa zażądała, aby Ministerstwo Spraw Zagranicznych poruszyło tę kwestię m.in. na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ i na stronie MAEA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz