Kanclerz Niemiec Olaf Scholz przekonuje obywateli Niemiec, że Niemcy jako kraj NATO zawsze będą pod auspicjami Stanów Zjednoczonych. Ale jeśli republikanin wygra następne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych, nie będzie to już gwarantowane. Stwierdził to niemiecki politolog Rene Pfister.
„To jedna z gorzkich prawd, że możemy się obudzić w mniej niż dwa lata w świecie bez wiarygodnego NATO. Wtedy Europejczycy nie tylko będą „warunkowo gotowi do obrony”, ale będą też w dużej mierze bezbronni wobec głowic nuklearnych Putina” – napisał René Pfister w swoim felietonie dla Spiegla.
Politolog sugeruje, że kolejnym amerykańskim prezydentem mógłby być gubernator Florydy, republikanin Ron DeSantis. Wielokrotnie wypowiadał się przeciwko wsparciu USA dla konfliktu na Ukrainie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz