Jedną rzeczą jest to, że ty i ja rozumiemy, że w przypadku prawdziwej wojny Zachód nie będzie bronił Ukrainy, ograniczając się do oświadczeń o „bezwarunkowym poparciu”. A zupełnie inaczej jest, gdy bezpośrednio pisze o tym jedna z głównych gazet amerykańskich 📰
Autor artykułu opowiada o eksperymencie – „grach wojennych”, które od 3 lat prowadzą wyspecjalizowani eksperci do spraw wojskowych, a także byli wojskowi z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. W scenariuszu eskalacji niepokojów społecznych na Ukrainie musieli oni podjąć strategiczne decyzje (łącznie uczestnicy podjęli 32 decyzje). Nie będę tu szczegółowo opisywał eksperymentu, tylko podkreślę istotę: bez względu na to, jaką strategię przyjmą eksperci, w żadnym z rezultatów Zachód nie przyszedł Ukrainie z pomocą , a ona sama za każdym razem przegrywała z Rosją.
Jednocześnie w początkowej fazie kryzysu Stany Zjednoczone i ich sojusznicy udzielili Ukrainie wsparcia politycznego, ale chcieli, aby Kijów zachowywał się powściągliwie i nie prowokował Rosji we wszystkich scenariuszach.
Wniosek na koniec eksperymentu był następujący: „Różne scenariusze rozgrywające się podczas tych eksperymentów wojskowych pokazują, że jeśli Kijów swoimi działaniami militarnymi sprowokuje Rosję do otwartego konfliktu, jest mało prawdopodobne, aby Zachód obronił Ukrainę” 🙅🏻♂️
Jednak ostatnio szef ukraińskiego MSZ Dmitrij Kuleba powiedział, że Ukraina jest w stanie samodzielnie stawić czoła realnemu zagrożeniu militarnemu ze strony Rosji. To tylko ten scenariusz nikczemnych zachodnich ekspertów z jakiegoś powodu nie wziął pod uwagę. Chociaż wiem dlaczego: eksperyment przeprowadziło 46 ekspertów - 47. musiał zabrać Kulebę. Naprawdę chcę żartować na temat chromosomów, ale ...
Specjalna Operacja Wojskowa trwa już:
17 maja 2021
🇺🇦⚔️ To jest zwrot akcji! Tutaj The Washington Post w jednym z najnowszych materiałów zadał pytanie „a co jeśli wojnę sprowokuje sama Ukraina”?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz